poniedziałek
| 18 czerwca 2018

Andruszkiewicz (WiS): Jeśli ustawa o IPN dalej będzie budziła zastrzeżenia, to trudno. Nie musimy się podobać wszystkim na świecie

Barbara Burdzy: czwartek, 01 marzec 2018
Adam Andruskiewicz

Zespół ds. dialogu prawno-historycznego pod przewodnictwem wiceministra spraw zagranicznych Bartosza Cichockiego spotka się w czwartek ze swoimi izraelskimi odpowiednikami. W skład zespołu wchodzą m.in. dziennikarz TVP Bronisław Wildstein, wiceprezes IPN Mateusz Szpytma, wicedyrektor Muzeum II Wojny Światowej Grzegorz Berendt. Chodzi o konflikt wokół nowelizacji ustawy o IPN. Mimo to, Cichocki zapewnIŁ, że nie jedzie do Izraela "negocjować". Polityków izraelskich będzie interesowała zmiana tej ustawy i tutaj pewnie dojdzie do kolizji – uważa poseł Adam Andruszkiewicz z Wolnych i Solidarnych.

– Kibicuję, żeby ten konflikt był zażegnany. To jest w interesie Polski i Izraela, aczkolwiek słyszałem zapowiedź ministra Cichockiego, który twierdził, że polska delegacja nie jedzie negocjować, tylko wyjaśniać, to patrząc na deklaracje polityków z Izraela, to ich nie będzie to interesować

– powiedział nam Andruszkiewicz.

– Izrael popełnił duży błąd dyplomatyczny dlatego, że w dyplomacji bardzo często jest tak, że państwa wzajemnie, kuluarowo negocjują pewne sprawy nawet w kontekście własnego ustawodawstwa, natomiast publiczne wzywanie państwa polskiego do zmiany ustawy, która została już przyjęta przez parlament rodzi swojego rodzaju precedens. Jeśli Polska, pod naciskiem jakiegokolwiek państwa zmieni, bo nie chodzi tylko o Izrael, to narodzi się taki precedens, że każde państwo, które będzie chciało zmieniać nasze prawo, będzie na Polskę naciskać publicznie

– Stwierdził poseł.

– Jeśli ustawa dalej będzie budziła zastrzeżenia, no to trudno. Nie musimy się wszystkim na świecie podobać. To jest jakby mi ktoś mówił jak mam nosić na sobie marynarkę, bo taka mu się akurat nie podoba

– komentował dla wSensie.pl Andruszkiewicz.

– Nie możemy pod naciskiem żadnego państwa ustępować publicznie. To będzie zawsze sygnał dla innych państw, że jeżeli chcemy załatwić jakąś sprawę z Polską, trzeba publicznie ją upominać, krzyczeć na nią i ją szantażować i wtedy ona się ugnie. To będzie zły precedens

– podsumował parlamentarzysta.

Reporter: Barbara Burdzy

Zdjęcia i montaż: Leszek Rudziński

Fot. wSensie

Barbara Burdzy
Author: Barbara Burdzy
O Autorze
Dziennikarka, autorka książek, Warszawianka. Piszę o polityce i mediach. Wcześniej w Polska The Times, Agencji Informacyjnej Polska Press, Radiu Wnet. Uzależniona nie tylko od adrenaliny.
Ostatnie Artykuły tego autora

Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.