wtorek
| 13 listopada 2018

W Internecie krąży wywiad z ojcem małego Alfiego, w którym mężczyzna dziękuje za wsparcie, jakie jego rodzina otrzymuje od polskiego prezydenta i Polaków. Naszej redakcji udało się skontaktować z jedną z Polek Agatą Czakon, która zamieściła na Facebooku relację z odwiedzin w szpitalu i wręczyła ojcu chłopca polską flagę.

– Jestem ujęty polską serdecznością. Polska jest niesamowita

– powiedział ojciec Alfiego, dodając, że zanim Polacy stanęli w ich obronie, poznał wielu naszych rodaków w college'ach i innych szkołach, a jeden z Polaków był jego sąsiadem.

– Trudno mi uwierzyć w takie wsparcie. Te wszystkie flagi, to wiele dla mnie znaczy – takie wsparcie kolejnego kraju. Nie znajduję słów podziękowania za poparcie, jakiego udzielił nam polski prezydent

– powiedział Tom Evans.

Dramatyczne chwile, jakie rozgrywały się w szpitalu oraz nastroje ludzi, którzy wspierali rodzinę Alfiego skomentowała dla nas jedna z Polek mieszkających w Wielkiej Brytanii, która zamieściła na Facebooku relację z odwiedzin w szpitalu i wręczyła ojcu chłopca polską flagę. Kobieta protestowała pod szpitalem wraz z przyjaciółmi i małą córeczką. Do spontanicznego spotkania doszło jeszcze przed ogłoszeniem przez brytyjski sąd, że apelacja rodziców ws. ich syna została odrzucona.

– Moim zdaniem Wielka Brytania łączy się z Alfim w tym strasznym dla niego momencie i w walce o przeżycie. Ludzie proszą, modlą się, podpisują liczne petycje, protestują na ulicy, lecz ja sama spotkałam się z różnym odbiorem.... od obojętności niektórych osób, po całkowite zaangażowanie

– powiedziała Agata Czakon.

– Udało mi się porozmawiać z Tomem. Był bardzo wdzięczny za pomoc i wsparcie okazane z polskiej strony. Wręczyłam tacie Alfiego flagę Polski na znak wsparcia i ukazania, że nam – Narodowi Polskiemu ta sprawa nie jest obojętna!

– zaznaczyła Polka, podkreślając wdzięczność ojca Alfiego za wsparcie płynące zarówno ze świata polityki, jak i od zwykłych ludzi.

dziecko 26 04

                              Fot. Facebook Agata Czakon

Kobieta skomentowała także porównania narodzin kolejnego królewskiego potomka do tragedii, jaka dzieje się obecnie w szpitalu Alder Hey, gdzie znajduje się Alfie Evans.

– Głośno się o tym nie mówi, ale wśród ludzi można usłyszeć rozmowy tego typu: "Jedno się rodzi, aby drugie mogło umrzeć", "Gdzie Królowa i jej słowo sprzeciwu". Byłam świadkiem tego typu rozmów

– powiedziała Polka.

Kobieta nie skomentowała działań sądu w tej sprawie. Najprawdopodobniej konto Polki jest monitorowane.

Fot. Twitter Polskie Radio


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.