czwartek
| 20 września 2018
Redakcja | 10 maja 2018

Szokująca decyzja naukowca: Poddał się eutanazji. Przed śmiercią zagrał "Odę do radości"

David Goodall

David Goodall, 104-letni naukowiec z Australii, postanowił umrzeć. Swoją decyzję tłumaczył tym, że "był już zmęczony". Australijczyk nie był śmiertelnie chory.

Botanik zmarł w wyniku eutanazji o godzinie 12:30 w szwajcarskiej Bazylei. Tuż przed zaplanowaną śmiercią zagrał na pianinie "Odę do radości" Ludwika van Beethovena. Na ostatni posiłek naukowca składały się ryba z frytkami oraz sernik. Później podano mu uśmiercający środek.

– Dostał wlew z barbituranu Nembutal

– mówił Philip Nitschke, założyciel Exit International, szwajcarskiej grupy, która ułatwia poddanie się uśmierceniu.

David Goodall specjalnie przebył drogę z Australii do Szwajcarii, żeby poddać się eutanazji.

– Nie chcę już dłużej żyć. W moim wieku chciałoby się mieć swobodę wyboru momentu odejścia, wyboru śmierci we właściwym czasie

– powiedział dziennikarzom Goodall dzień przed śmiercią.

Australijczyk wolał, by uśmiercenie nastąpiło w jego kraju, jednak tamtejsze prawo pozwala na taką możliwość tylko w jednej prowincji, z zastrzeżeniem, że dotyczy to tylko śmiertelnie chorych. W przypadku Goodalla wykraczałoby to więc poza normy ustalonego prawa. W Szwajcarii natomiast od 1942 roku dozwolona prawnie jest eutanazja na życzenie, pod warunkiem, że osoba, która pomaga w jej dokonaniu, nie ma w tym prywatnego interesu.

wp.pl/marma/Fot. Twitter Gustavo


wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.