Drogi Użytkowniku,

Potrzebujemy Twojej świadomej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies. Wymaga tego od nas Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO) wchodzące w życie już 25 maja 2018 roku. Dzięki wprowadzonym zmianom będziemy jeszcze lepiej chronili Twoje dane osobowe! Poniżej wszystkie niezbędne informacje.

Administratorem danych jest Fundacja Wsparcia Rolnika Polska Ziemia z siedzibą w Warszawie przy ulicy Kolejowej 45/135, 01-210 (KRS: 0000500475)
PODMIOTY, KTÓRYM POWIERZONO PRZETWARZANIE
Zaufani partnerzy – tutaj lista

Wyrażam zgodę na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies. Zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych i innych parametrów zapisywanych w plikach cookies, pozostawianych w trakcie przeglądania stron i serwisów internetowych, w celach analitycznych oraz w celach marketingowych (łącznie z profilowaniem) przez Fundację Wsparcia Rolnika Polska Ziemia i jej zaufanych partnerów.
Przetwarzanie danych osobowych odbywa się na podstawie art. 6 RODO, a jego cele to:
1. Tworzenie statystyk i dopasowanie treści stron do preferencji Użytkownika
2. Marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
3. Wykrywanie botów i nadużyć
4. Świadczenie usług drogą elektroniczną

PODSTAWY PRAWNE:

1. Świadczenie usług drogą elektroniczną – brak możliwości świadczenia usługi bez niezbędnych danych
2. Marketing, w tym profilowanie i cele analityczne – zgoda Użytkownika
3. Pozostałe – uzasadniony prawnie interes administratora danych
Podanie moich danych osobowych jest dobrowolne a podstawą ich przetwarzania jest moja zgoda. Odbiorcami danych są Google Analytics, Google Ads, Facebook, Twitter, Instagram, Youtube, Freshmail, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.
Moje dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat do czasu wykorzystania możliwości marketingowych i analizy danych potrzebnych do prowadzenia działalności gospodarczej lub do odwołania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem.

Jestem świadomy swoich praw:

1. Mam prawo do wycofania się z tej zgody w dowolnym terminie, a moje dane osobowe będą przetwarzane do czasu jej odwołania.
2. Mam prawo dostępu do moich danych osobowych
3. Mam prawo skorygowania niepoprawnych danych
4. Mam prawo do usunięcia informacji
5. Mam prawo do ograniczenia przetwarzania danych
6. Mam prawo do wniesienia skargi do organu nadzorującego, tj. do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych
7. Mam prawo do przenoszenia danych


Dane są wykorzystywane do profilowania marketingu za pomocą narzędzi Google Analytics, Facebook. W sytuacji wniesienia sprzeciwu wobec profilowania – prosimy skorzystać z ustawień przeglądarki.
Brak wyrażenia zgody uniemożliwi lub ograniczy dostęp do usług fundacji, może też wpłynąć na niektóre funkcjonalności strony.
Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Swoją wcześniej wydana zgode możesz cofnąć klikając przycisk u dołu strony "Cofnij zgodę"
piątek
| 20 lipca 2018

Izraelska prasa: Polacy grają w piłkę na grobie rabina

Redakcja: | 04 lipca 2018
cmentarz żydowski macewa hebrajski jidisz

Największy izraelski dziennik Haaretz napisał: "Jak czułby się lokalny burmistrz lub inny mieszkaniec tego miasta, gdyby dzieci grały w piłkę nożną na grobie jego dziadka?". Wszystko z powodu wyprawy izraelskich chasydów do Polski. Utrzymują oni, że w Kazimierzu Dolnym, pod murawą orlika przy ul. Lubelskiej, znajduje się grób ich dziadka rebe Yechezela Tauba. Żydzi oskarżają władze miasta, że nie zadbały o godny pochówek ich przodka.

W miejscu, gdzie teraz znajduje się boisko należące do gminnego zespołu szkół przy ul. Lubelskiej, mieścił się niegdyś stary XVI-wieczny cmentarz żydowski. Według przekazów, powstał on tuż przy górze Sitarz, za terenem ówczesnej gminy żydowskiej. Kirkut został jednak zniszczony podczas niemieckiej okupacji w czasie II wojny światowej.

– Na terenie cmentarza (Niemcy – red.) przeprowadzili głębokie, sięgające 4 metrów prace ziemne, a macewami (tablicami nagrobkowymi – red.) kazali wybrukować dziedziniec klasztoru Reformatów, gdzie swoją siedzibę miało gestapo. Na miejscu cmentarza postawili baraki

– mówiła Ewa Wolna, radna z Kazimierza Dolnego.

Rebe Yechezel Taub miał umrzeć w 1856 roku. Według informacji podanych przez Haaretz, przywódca grupy chasydów Shlomo Tzvi Hirsch Taub o miejscu pochówku dziadka dowiedział się już pięć lat temu. Teraz chasydzi postanowili odwiedzić to miejsce. Mimo obecności dzieci na orliku, zaczęli się modlić.

"To miejsce wstydu"

– stwierdził Shlomo Taub, oskarżając na łamach Haaretz władze Kazimierza.

"Jedyne co zrobili, to postawili tablicę pamiątkową. Myślą, że nas to uspokoi, ale nie. Nie wiemy, czy możemy się tam modlić"

– dodał.

Boisko szkolne powstało na tym terenie w latach 50., kiedy po starym żydowskim cmentarzu nie było już śladu. Na początku nie miało żadnej murawy, później położono nawierzchnię z asfaltu. Sztuczna murawa pojawiła się tutaj 10 lat temu.

Burmistrz Kazimierza Dolnego Andrzej Pisula uważa, że tekst zamieszczony w izraelskiej gazecie nie przyczyni się do rozwiązania problemu, a jest jedynie próbą pogorszenia stosunków polsko-żydowskich.

– Mamy z gminą i naczelnym rabinem Polski bardzo dobre stosunki. Na bieżąco próbujemy rozwiązywać wszystkie problemy. Uważam, że dziennik nie działa w dobrej wierze, by poprawić sytuację, a raczej, by zmienić na gorsze relacje między Polakami i Żydami

– podkreślił burmistrz.

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich przyznał, że sprawa ta jest bolesna, jednak gmina żydowska chce wspólnie z władzami miasta rozwiązać ten problem.

– Nie ma czegoś takiego jak były cmentarz. Jeśli są tam kości, to są szczątki i jest to cmentarz. Samo boisko jest tam od kilkudziesięciu lat, od czasów komuny. Wtedy rząd polski był pod okupacją sowiecką i z całkowitym brakiem szacunku obchodził się zarówno z żyjącymi, jak i zmarłymi

– podkreślił rabin, dodając że jest w stałym kontakcie z burmistrzem Kazimierza Dolnego.

– Szukamy rozsądnych rozwiązań

– zapewnił.

– Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie znajdziemy jakiś pomysł na rozwiązanie tego problemu. To bolesne doświadczenie dla obu stron

– podsumował.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, jeszcze w tym miesiącu ma dojść do spotkania władz miasta z przedstawicielami gminy żydowskiej.

haaretz.com/polskatimes.pl/marma/Fot. Pixabay


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.