czwartek
| 21 czerwca 2018

Warzecha o podziałach w polskiej polityce: Obie strony nadużywają określeń takich jak "dyktatura" i "pucz" [WIDEO]

Agnieszka Radzik: czwartek, 29 grudzień 2016

Dla PO i Nowoczesnej taki głęboki podział jest wygodny, bo on ich zwalnia z jakiejkolwiek pracy intelektualnej. Wystarczy krzyczeć, że straszny "kaczystowski" dyktator zawładnął Polską i to wszystko – mówił publicysta Łukasz Warzecha w rozmowie z wSensie.pl, odnosząc się do konfliktów na polskiej scenie politycznej.

– Ten rząd bardzo słabo sobie radzi, jeśli chodzi o wizerunek. Ma na sumieniu mnóstwo grzechów pychy, różnych zachowań, które wskazywałyby na to, że działacze PiS zapomnieli, że raz się ma władzę, raz się jej nie ma i że władzy się nie zdobywa raz na zawsze

– ocenił Łukasz Warzecha.

Odnosząc się do słów Jarosława Kaczyńskiego, który ostatnie działania opozycji w sejmie nazwał "próbą puczu", publicysta stwierdził, że jest to określenie "kompletnie nieadekwatne".

– To nie była żadna próba puczu. To była słabo zorganizowana i dosyć komiczna, prawdę mówiąc, próba doprowadzenia do jakiejś formy przesilenia. (…) Mam wrażenie, że politycy po obu stronach w tej chwili bawią się z zapałkami. To jest niezwykle niepokojące, bo jeżeli lider obozu rządzącego mówi o puczu, to automatycznie wśród wielu swoich zwolenników wzbudza takie przekonanie, że skoro jest pucz, to trzeba brać kosy w ręce i bronić demokracji (…), a z kolei druga strona, jeżeli mówi o dyktaturze, no to przed dyktaturą też się trzeba bronić

– stwierdził.

– To jest proszenie się o nowego Ryszarda Cybę. Bardzo się dziwię, że żaden z polityków jednego czy drugiego obozu tego nie dostrzega

–podkreślił Warzecha oraz dodał, że "w tym wszystkim jest jednak siła, która stara się zachować jakiś zdrowy rozsądek – klub Kukiz'15".

–  To jest model, jak powinna działać dobrze zorganizowana i merytoryczna opozycja. Natomiast nie jest przypadkiem, że klub Kukiz'15 jest najczęściej ignorowany przez media. (…) To jest po prostu bardzo niewygodne, żeby pokazywać, że jest ktoś, kto potrafi rzeczowo krytykować rządzących. Rządzący nie mają żadnego interesu w tym, żeby na taką krytykę zwracać uwagę

– przekonywał publicysta.

– Dla Platformy i Nowoczesnej taki głęboki podział też jest wygodny, bo on ich zwalnia z jakiejkolwiek pracy intelektualnej. Wystarczy krzyczeć, że straszny "kaczystowski" dyktator zawładnął Polską, i to wszystko

– podsumował Warzecha.

Reporter: Agnieszka Radzik
Zdjęcia i montaż: Janusz Kojro/wSensie
Fot. wSensie

 

 

Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.